Nie bardzo Piekielne Wyspy

Wielu turystów jest zdania, że można spędzić udane wakacje na chorwackim Hvarze ani razu nie opuszczając tej wyspy. Jeżeli jednak poznamy już wszystkie urokliwe wsie i miasteczka i nacieszymy się kąpielami morskimi i słonecznymi, a do tego jesteśmy osobami o śmiałej naturze możemy zainteresować się krótkim rejsem na Piekielne Wyspy. Ich nazwa rzeczywiście jest w stanie przerazić mniej odważnych turystów, tubylcy ze śmiechem będą nas jednak zapewniać o tym, że raczej nie mamy się czego bać. Nazwa wysp nie jest wcale hołdem oddanym przez przesądnych rybaków jakiemuś mitycznemu stworzeniu, które wypatruje w skupieniu nierozsądnych turystów, a nawiązuje przede wszystkim do odległej historii. Sosnowa żywica będąca przez lata największym skarbem tych wysp bywała przerabiana przez rybaków na smołę, a następnie wykorzystywana do uszczelniania statków, stąd też wyspy nazwano piekielnymi. Nazwa nie jest jednak jedynym argumentem przekonującym nas o tym, że wyspy są godne polecenia. Na świecie piekielne wyspy znane są i z tego, że znajduje się na nich bardzo popularna plaża dla nudystów, warto zapoznać się z nimi więc i wówczas, gdy marzy nam się kąpiel bez ubrań w otoczeniu turystów z całego świata.